W jaki sposób zwykły, szary urzędnik Archiwum Głównego będzie miał szansę złamać swoją rutynę i jednocześnie zszargać miano nienagannego pracownika? Wszystko za sprawą niewyjaśnionej chęci dowiedzenia się czegoś o pewnej nieznajomej – na dokumenty dotyczące kobiety pan José natrafia w trakcie pracy. Skąd się bierze ta siła, która pcha głównego bohatera do coraz większych wykroczeń, zaniedbań i narażania się na niebezpieczeństwo? Można jedynie snuć domysły.
Taka właśnie jest fabuła tej książki – zbudowana z niedopowiedzeń, zachęcająca do domysłów i do błądzenia w mglistym świecie wyobraźni. Labiryntowa, czasem mroczna i trzymająca w napięciu, nawet jeśli realnie nie za wiele się dzieje. Ale dzieje się na innym poziomie, w świecie psychiki. Ta książka to bezlitosna rozprawa ze społecznymi normami i obowiązkami, z tym, co należy – które w zderzeniu z tajnikami meandrujących myśli, z ciekawością i z wrażliwością zdają się przegrywać, a nawet tracić na znaczeniu.
José Saramago, Wszystkie imiona